10 produktów, o których nie wiedziałeś, że powstają z odpadów

Jeszcze kilka lat temu na wszystko, co stare, zużyte, niepotrzebne i lądujące w koszu mówiliśmy „śmieci”. Później przyzwyczailiśmy się do „odpadów”. Dziś logicznym ciągiem tego toku myślenia są „surowce”. Przy obecnym rozwoju technologii jesteśmy w stanie odzyskiwać skarby ukryte zarówno w odpadach komunalnych, jak i przemysłowych.

Słowo „skarby” nie jest przypadkowe – surowcem z odzysku może być choćby złoto, srebro lub platyna. Ale nie tylko metale szlachetne są bogactwem ukrytym w odpadach. Praktycznie każdy odpad może być wykorzystany ponownie, bardzo często zupełnie inaczej niż był używany wcześniej.

Z pięciu butelek PET po napojach można wykonać nić, z której powstanie jedna koszulka sportowa. Z zużytych torebek plastikowych może powstać wypełnienie izolacyjne stosowane w kurtkach zimowych czy też śpiworach. Z recyklowanych tworzyw powstają między innymi framugi drzwi i okien energooszczędnych.

Z wyliczeń naukowców wynika, że przetworzenie tony plastiku pozwala oszczędzić 5774 kWh energii, 2,5 tysiąca litów ropy naftowej oraz 22 metry sześcienne składowiska odpadów. 

- Ponowne wykorzystanie metali, plastików czy gumy ma olbrzymi wpływ na środowisko naturalne. Odzyskiwanie złomu metali żelaznych i nieżelaznych redukuje o kilkadziesiąt procent zużycie energii i generowanie dwutlenku węgla w porównaniu do wytapiania metalu z rudy. Recyklując oszczędzamy więc podwójnie – surowce i środowisko naturalne – wyjaśnia Magdalena Sułek-Domańska z ENERIS.

CENNE SUROWCE, DUŻE OSZCZĘDNOŚCI

Dobrym przykładem recyklingu jest przetwarzanie tekstyliów, z których 50 proc. można odzyskać, a 50 proc. recyklować. Wełnę można ponownie wykorzystać w tkaninach izolacyjnych stosowanych w samochodach oraz tych nadających odpowiednie brzmienie… głośnikom. Z bawełny i jedwabiu można stworzyć papier. I to nie byle jaki. Na tak uszlachetnionym papierze drukuje się między innymi banknoty.

Według wyliczeń naukowców z Uniwersytetu w Kopenhadze ponowne wykorzystanie 1 kilograma tekstyliów może zredukować: o 3,6 kg emisję dwutlenku węgla, zużycie 6 tys. litrów wody, oraz zmniejszyć dodawanie do gleby o 0,3 kg nawozów oraz 0,2 kg pestycydów.

- Przykłady można mnożyć: papier, szkło, guma to kolejne przykłady surowców, które da się wielokrotnie odzyskiwać. W Niemczech, Szwajcarii i Danii recyklingowi poddawane jest ponad 200 kg  odpadów na głowę mieszkańca, co stanowi jedną trzecią wyprodukowanych tam odpadów komunalnych. W Polsce recyklujemy 73 kg per capita, co stanowi 26 proc. wytworzonych odpadów. Różnica jest ogromna – mówi Magdalena Sułek-Domańska.

SĄ CHĘCI, NIE MA NARZĘDZI

Analizując dane dotyczące poziomów odzysku w różnych krajach nie sposób odnieść wrażenia, że im wyższy stopień rozwoju cywilizacyjnego, tym wyższe poziomy odzysku. Być może jest to związane z dużo dłuższym procesem edukowania mieszkańców i przekonaniem ich, że korzyści z recyklingu są jak najbardziej prawdziwe i namacalne.

- W Polsce z roku na rok zwiększa się świadomość społeczna kwestii recyklingu surowców, brakuje jednak dobrze skoordynowanej, spójnej dla całego kraju kampanii edukacyjnej i, co najważniejsze, idących za nią bardzo konkretnych, łatwo dostępnych narzędzi ułatwiających wdrażanie dobrych nawyków selekcji odpadów. Skup butelek po napojach, zarówno szklanych i plastikowych, czy maszyny zbierające aluminiowe puszki to w niemieckich czy skandynawskich sklepach standard. Co z tego, że w Polsce mówi się o oddawaniu surowców, gdy większość sklepów robi wszystko, by nie przyjąć butelek i wypłacić kaucji. O zbieraniu innych frakcji też można zapomnieć – mówi Magdalena Sułek-Domańska.

MODNE, BO Z ODZYSKU 

Używane przedmioty czy surowce mogą być również źródłem inspiracji dla artystów i projektantów. Najbardziej luksusowe modele koncernów produkujących odzież sportową są produkowane z biodegradowalnych materiałów, m. in. z poliestru pochodzącego z przetworzonych surowców wtórnych oraz polipropylenu, który może być ponownie wykorzystany jako materiał produkcyjny. Firmy odzieżowe traktują ekologiczne kolekcje z recyklingu jako wabik marketingowy. Do ich kupowania przekonują często oferując kupony zniżkowe tym, którzy do sklepu przyniosą swoje stare ubrania. Przeznaczone później, rzecz jasna, do recyklingu.

W opracowywaniu technologii produkcji z odpadów specjalizują się też inne branże. TNF Ecopapers wdrożyła na Kostaryce metodę produkowania papieru ze starych książek zmieszanych z odpadami pochodzącymi z upraw bananowych, a firma FLOS wyprodukowała lampę ze 100% biodegradowalnego plastiku powstałego ze sfermentowanej trzciny i buraków cukrowych.

Upcykling, czyli kreatywne przetwarzanie zużytych rzeczy, to z kolei domena designerów i artystów. Choć coraz częściej ich dzieła zyskują status sztuki użytkowej. Meble z zużytych palet i pralek, torby z bannerów reklamowych, czy biżuteria z kapsli po piwie, mają coraz więcej zwolenników, którzy są gotowi za nie zapłacić więcej niż za towar z produkcyjnej taśmy. Co więcej, powstają już społeczności, fora i portale łączące tych, którzy chcą pozbyć się surowców z tymi, którzy chcą je kreatywnie wykorzystać. I mają świadomość, ile są naprawdę warte.
Te produkty powstają z odpadów

Tekst ukazał się na stronie www.forbes.pl. w 2015 r. [LINK] Na potrzeby niniejszej publikacji, został zaktualizowany.

Więcej o Grupie ENERIS na stronie: www.grupa-eneris.pl








 

Grupa ENERIS

ENERIS to polski lider ochrony środowiska, działający aktywnie na rzecz zmiany podejścia Polaków do odpadów. W ENERIS wierzymy, że odpady to surowce, które zasługują na drugie życie. Dlatego obok codziennej pracy polegającej na odbiorze i zagospodarowaniu odpadów w 100 polskich gminach skupiamy się na szerzeniu naszej idei, która zamyka się w trzech hasłach: Redukuj swój wpływ na środowisko, Odzyskuj – tyle surowców, ile możliwe oraz Przetwarzaj – te odpady, których nie można odzyskać. Wiemy, że do ochrony środowiska potrzeba osób do zadań specjalnych, dlatego w każdym z naszych pracowników widzimy Strażnika Planety. Więcej o nas na stronie: www.grupa-eneris.pl