By nie uleciało z nas powietrze…

Młody, wykształcony człowiek, który rozpoczyna kolejny etap swojej kariery, jest podobny do balonika, napełnionego powietrzem i gotowego szybko wzbić się ku niebu, aby jak najprędzej zrealizować marzenia. Z czasem przychodzi jednak proza codziennych obowiązków: wieczne „na już”, „na wczoraj” i moje ulubione - „na cito”. Balonik powoli zaczyna zmniejszać swoją objętość i opada ku ziemi.

Niestety, bez odpowiednio ustalonych celów i oczekiwań, a także zaangażowania ze strony pracodawcy, większość ambitnych ludzi jest zagrożona wypaleniem zawodowym.
Wystarczy jednak wsłuchać się w głos pracowników i pozwolić im kreować miejsce pracy, aby zbudować atmosferę sprzyjającą rozwojowi oraz zachowaniu równowagi pomiędzy życiem zawodowym a sferą prywatną.
Poza karnetami na basen i siłownię czy biletami na imprezy kulturalne, coraz więcej firm przełamuje schematy, a szefowie z zadowoleniem patrzą na pracowników robiących pajace w czasie przerw czy sami zachęcają do gry na ulubionym instrumencie. 

Kamila Kępczyńska

Właścicielka firmy tłumaczeniowej ALAUDA Translations

Członek zespołu Fundacji CSR Profit, tłumacz licznych publikacji poświęconych CSR i kodeksów etyki; absolwentka lingwistyki stosowanej na UMCS w Lublinie oraz studiów podyplomowych w zakresie CSR na Akademii Leona Koźmińskiego. Posiada duże doświadczenie w zakresie współpracy międzynarodowej. W 2014 r. brała udział w pracach Grupy Roboczej ds. CSR dla Małych i Średnich Przedsiębiorstw przy Ministerstwie Gospodarki.