Doceńmy tekturę!

Tektura – jeden z doskonałych przykładów myśli technologicznej człowieka. Materiał dobrze znany każdemu z nas, wykorzystany po raz pierwszy jako opakowanie w 1903 roku. Biorąc pod uwagę jego wiek, można uznać go za relikt przeszłości. Jego forma w zasadzie niewiele się zmieniła z biegiem lat. Dalej jest to kilka warstw papieru sklejonych ze sobą i odpowiednio uformowanych. Zaskakujące jest jednak to, że ten staruszek wciąż ma się świetnie i przetrwał bez szwanku „wiek plastiku”. Mało tego – niewykluczone, że kolejny wiek będzie nazwany jego imieniem.

Zacznę nieco nietypowo – od wad. Jak wszystko na tym świecie, tektura falista również ma swoje wady. Jej największą jest brak odporności na wilgoć, która sprawia, że traci ona swe parametry wytrzymałościowe. Odporność tego surowca na obrażenia mechaniczne również jest mniejsza niż opakowań z tworzyw sztucznych To tyle. Poza za tym tektura ma też kilka zalet. Sporo zalet Tak właściwie ma ogromną liczbę zalet, z których jestem w stanie przytoczyć tylko nieliczne.

Tektura falista jest ekologiczna, co docenia coraz większa część naszego społeczeństwa, której świadomość zakresie ochrony o środowisko z roku na rok rośnie. Coraz częściej zdajemy sobie sprawę, że nasz świat jest podatny na destrukcję, której jesteśmy autorami. Tworzywa sztuczne ulegają rozkładowi przez setki, a nawet tysiące lat. Papier jest natomiast całkowicie biodegradowalny. Jest również łatwo wykorzystywany wielokrotnie – papier makulaturowy jest obecnie najczęściej używanym typem papieru. Dzięki temu stosowanie opakowań z tego materiału przyczynia się w sposób oczywisty i wyraźny do poprawy stanu środowiska naturalnego.

Pewną obawę może budzić wykorzystanie w procesie produkcji papieru surowca w postaci masy drewnianej. Nie sposób temu zaprzeczyć. Należy jednak  pamiętać o tym, że w Europie na dzień dzisiejszy więcej drzew sadzimy niż ścinamy. Sprawia to, że stale powiększamy zasoby zielonych płuc świata. Istotnym jest również fakt, że najwięksi producenci papieru ściśle kontrolują swój surowiec i używają tylko tego, który został dopuszczony do obrotu certyfikatami zapewniającymi o jego pochodzeniu z legalnych upraw.

Surowiec wielu możliwości
Niewątpliwą zaletą tektury falistej jako surowca jest jego uniwersalność. Zachęcam do przejścia się po najbliższym supermarkecie i do uważnego rozglądania się po półkach. W opakowaniach produkowanych z tektury można znaleźć wszystko i nie ma przesady w moich słowach. Używamy tego materiału do pakowania każdego możliwego produktu. Są to proste pudełka, które mają jedynie zadanie chronić ładunek w czasie transportu, ale są to również eleganckie, kolorowe i przyciągające wzrok opakowania typu SRP (shelf ready display – pudełka ekspozycyjne), które zachęcają do zakupu ich zawartości. Dawno już porzuciliśmy zamysł stosowania kartonu jedynie jako ochrony i rozszerzyliśmy go o ważny element marketingowej walki o klienta. Kolorowe nadruki na tekturze wołają do nas z każdego regału w sklepach.

Warto także zwrócić uwagę na szczególną kategorię zawartości opakowania – żywności. Według naukowców z Uniwersytetu w Bolonii owoce przechowywane w opakowaniach kartonowych zachowują świeżość do trzech dni dłużej na półce, niż te same produkty w opakowaniach plastikowych. Trzy dni w pierwszej chwili wydają się niewielką różnicą. Patrząc jednak na to z perspektywy producenta żywności –  to czas, który przekłada się na konkretne zyski. I nie tylko to – żywność, która dłużej zachowa świeżość ma większą szansę zostać wykorzystana a nie wyrzucona. Wyjdźmy na chwilę ze sklepu, przejdźmy się do magazynu. Standardowym elementem łańcucha logistycznego większości produktów jest paleta – powszechnie rozpoznawane jako drewniane deski zbite gwoździami. Obecnie coraz częściej spotykamy palety wykonane właśnie z tektury falistej. Coraz więcej osób dostrzega jej zalety, które są niezaprzeczalne – tania, łatwa w użytkowaniu, lekka, wytrzymała, łatwa w utylizacji. Palety tekturowe bez problemu wytrzymują obciążenia rzędu 1 tony. Przypominam, że w dalszym ciągu mówimy o kilku warstwach sklejonego ze sobą papieru. Są przy tym kilkukrotnie lżejsze od palet drewnianych. Pozostawię szczegółowe kalkulacje specjalistom od logistyki, ale oszczędność w granicach 20kg na jednej palecie można dość łatwo przeliczyć w oszczędności transportowe.

Gdzie jeszcze może przydać się trochę sklejonego ze sobą papieru? Wróćmy do pierwotnej funkcji tektury - zabezpieczenia towaru. Coraz częściej porzucamy nieekologiczne wkładki styropianowe, bądź drewniane, właśnie na rzecz wypełniaczy z tektury. Praktycznie nie ma ograniczeń w jej stosowaniu. W odpowiednio dopasowanych elementach, chroniących przed zarysowaniem, obiciem, połamaniem czy pęknięciem, transportowane są codziennie tysiące artykułów – okna, kabiny prysznicowe, pralki, lodówki, części samochodowe, komputery… Tanie, uniwersalne i ekologiczne – prosty przepis na sukces.

Czy XXI w. będzie wiekiem tektury?
Jedną z ciekawych cech ludzi jest wynajdowanie nowych zastosowań dla znanych rzeczy. Węgiel, którym nasze babcie i dziadkowie palili w piecach, znalazł zastosowanie pod zupełnie nową nazwą – grafen. Rewolucyjny wynalazek, który może odmienić nasze życie. Wydaje mi się, że tektura falista również zyskuje obecnie swoje drugie życie. Po ponad 100 latach od pierwszego użycia przestaje być traktowana jako marginalny element łańcucha życia i logistyki produktu. Staje się niezwykle istotnym elementem tegoż łańcucha.

Dawno temu Kwintus Horacjusz Flakkus, słynny rzymski poeta, znany szerzej jako Horacy, napisał sentencję: „Audaces fortuna iuvat”, czyli „śmiałym los sprzyja”. Pozwolę sobie zatem na odrobinę śmiałości i zatytułuję XXI wiek jako wiek uniwersalnego, ekologicznego i pełnego zalet materiału - tektury falistej.

Łukasz Łącki

Kierownik Działu Projektowego Smurfit Kappa Warszawa-Pruszków Od ponad 15 lat zgłębia tajniki poligrafii. Specjalista w zakresie druku fleksograficznego. Stały bywalec grup i forów zajmujących się tematem druku, prepresu, technologii, zawsze chętny by dzielić się posiadaną wiedzą. Asertywny fachowiec z poczuciem humoru i zadeklarowany fan lodów pistacjowych.