Trudne pytania

Kiedy dla dzieci w szkole zaczynają się ferie świąteczne, nauczyciele mają więcej czasu. Wtedy czytają stare sprawdziany, znajdując często zabawne lub dziwne sformułowania, które uczniom zdarzało się popełnić. Ten „humor z zeszytów” czasem śmieszy, czasem urzeka swoją prostotą, a przede wszystkim pozwala skorzystać z uczniowskiej mądrości. Korzystam zatem, bo muszę już układać pytania na koniec roku dla tegorocznych adeptów CSR.

Uczniami moich podyplomowych studiów o społecznej odpowiedzialności biznesu są wspaniali przedstawiciele najlepszych w Polsce firm, każdego roku coraz ciekawsi. W czerwcu, oprócz wielu prostych pytań dotyczących ISO26000, raportu społecznego, kodeksów etycznych i społecznie odpowiedzialnych polityk zakupowych, dostaną też jedno trudne pytanie. Jakiś czas temu było ono takie: Dlaczego dobrzy ludzie postępują nieetycznie?

To naprawdę trudne pytanie, w dodatku takie, na które sam nie potrafię jednoznacznie odpowiedzieć, a jednocześnie często, w sytuacjach gdy muszę mierzyć się z oceną działalności innych ludzi, właśnie to pytanie do mnie powraca. Dlaczego dobrzy ludzie – tacy jak pan X, czy pani Y - postąpili w tej konkretnej sytuacji tak nieetycznie? Pomyślałem, że może ci przyszli menedżerowie CSR będą mieli dla mnie jakąś dobrą odpowiedź. Okazało się, że mają – i to nie jedną, a wiele odpowiedzi, którymi chętnie się tu podzielę.

Chyba największa grupa słuchaczy skłaniała się w stronę odpowiedzi typu: bo życie do tego zmusza. Pisali, że ludzie są często zmuszani przez sytuację zewnętrzną i pod presją - aby dopasować się do oczekiwań otoczenia - wybierają zło, czasem w ich przekonaniu mniejsze zło. Np. siedzą cicho, żeby nie stracić pracy. Bo jeżeli mają wybór: czy postąpić etycznie, czy przetrwać, to przecież wybierają przetrwanie. Bo są często zatrudniani przez złych ludzi, którzy pewne rzeczy narzucają i po prostu trzeba się wtedy podporządkować. Więc idą za tłumem, bezrefleksyjnie, nie potrafiąc wypowiedzieć własnego zdania, nie mając w sobie na tyle siły i determinacji by stanowczo sprzeciwić się tłumowi, wybierają łatwiejszą drogę.

Inni, nieco cynicznie podkreślali, że ludzie postępują nieetycznie, bo tak jest korzystniej. Bo wtedy decyzje można podejmować szybciej i wygodniej. Etyczne zachowanie wymaga odwagi, namysłu, analizy, a na to nie ma przecież czasu i lepiej wybierać drogę na skróty. Szczególnie w pracy. W dodatku korzyści z etycznych decyzji i działań są zwykle mniejsze niż korzyści, jakie generuje postępowanie nieetyczne. A nawet dobrym ludziom zależy przecież na osiąganiu korzyści.

Zadziwiły mnie odpowiedzi: czasem tak właśnie trzeba postępować. Dobrzy ludzie postępują czasami nieetycznie dlatego, że nie chcą skrzywdzić innych. Etyczne postępowanie jest często niezgodne ze społecznie przyjętymi zwyczajami. A przecież nie chcemy robić przykrości innym, czasem musimy poświęcić jedno dobro na rzecz drugiego. W dodatku, bycie dobrym dla innych, to nie zawsze to samo, co bycie etycznym, można postępować niezbyt etycznie i właśnie dzięki temu być dobrym dla innych. Ciągle przecież zdarzają się sytuacje, gdy trzeba dokonać wyboru, a każde wyjście prowadzi do potencjalnego konfliktu. A zatem, czyńmy dobro, nawet jeżeli nie jest ono zgodne z etyką.

Chyba najbardziej poważne odpowiedzi znalazłem w grupie tych, którzy twierdzili, że dobrzy ludzie postępują nieetycznie, bo nie wiedzą co czynią. Czyli nieświadomie, nie zdają sobie sprawy z tego, bądź dlatego, że nie ma w danej sytuacji (np. w miejscu pracy) określonych zasad. Albo dlatego, że są tylko ludźmi – słabymi, podatnymi na wpływ otoczenia, często oszukującymi samych siebie dla własnego spokoju. Bo nikt nie jest doskonały i nawet dobry człowiek może popełniać błędy, ale wtedy powinien przyznać się do nieetycznego zachowania i próbować to szybko naprawić. By inni nie musieli go oceniać, bo czyż mamy prawo oceniać innych?

Najbardziej mnie rozbawiła, niczym humor z zeszytów, ta odpowiedź: całe życie postępuję etycznie i w końcu czasem chcę sprawdzić, co się stanie, jeśli po raz pierwszy postąpię nieetycznie, czy świat się wtedy zawali? Jedna odpowiedź była bardzo krótka: dobrzy ludzie zawsze postępują etycznie. Proste.

Dziękuję słuchaczom VI edycji studiów „CSR. Strategia odpowiedzialnego biznesu” w ALK za te odpowiedzi

prof. Bolesław Rok

Dyrektor Centrum Etyki Biznesu i Innowacji Społecznych Akademii Leona Koźmińskiego

Współzałożyciel Forum Odpowiedzialnego Biznesu, współautor corocznego Rankingu Odpowiedzialnych Firm.Członek m.in. Rady Programowej Instytutu Innowacyjna Gospodarka, Rady Nadzorczej mFundacji, Rady Programowej United Nations Global Compact, Sieci Sensownego Biznesu.